Opinie o produktach z Lidla

Ciekawostki i informacje o sklepach Lidl

Lidl zwrot towaru.
Zwrot towaru w Lidlu. Aktualizacja 1 stycznia 2013 Uwaga, od 4 kwartału 2012 w Lidlu zmieniły się zasady i możliwy jest zwrot pełnowartościowego artykułu przemysłowego np odzieży wg zasad podanych na poniższym obrazku

Dodatkowo jest coś takiego jak "Gwarancja zadowolenia. Jeśli produkt okazałby się wadliwy lub niezgodny z ofertą wówczas po okazaniu paragonu mogą go Państwo wymienić lub otrzymać zwrot pieniędzy.".

- bez problemu wymieniałam odzież na inny rozmiar (jeśli był dostępny)
- zwracałam akumulatorki Tronic, które okazały się uszkodzone - otrzymałam zwrot gotówki

Ogólnie nigdy nie miałam problemów z reklamacją produktu, Lidl zawsze zachowywał się ok. Zwrot towaru w Lidlu. {b Aktualizacja 1 stycznia 2013} Uwaga, od 4 kwartału 2012 ...

Forum: komentarze i opinie

  • Klientka z Ostródy 2011.01.08 13:53:35
    Niestety w Ostródzie kierownik nie chciał przyjąć zwrotu towaru ponieważ stwierdził " nie mam takiego obowiązku i odmówił" po większej i głośnej dyskusji przy kasie stwierdził, że może to zrobić ale to jest tylko i wyłącznie jego dobra wola. Co to oznaczało miałam Pana prosić???? aby łaskawca przyjął towar, który był wadliwy i nie mogłam go wymienić -po prostu hańba jeszcze z takim podejściem do Klienta nie miałam do czynienia.
  • maja 2011.01.09 17:16:16
    Witam, ja właśnie jestem po takiej nieprzyjemnej rozmowie z kompetentnym panem z lidla. Otóż powiedział, że nie może przyjąc towaru do zwrotu, ponieważ wyleci z pracy. Następnie mówił, że przyjmując zwrot byłaby to tylko jego dobra wola(takowej jak widac nie miał, ale dlaczego?), a następnie poproszony przeze mnie o napisanie na paragonie informacji, że nie przyjmuje zwrotu towaru oznajmił, że nie napisze, bo chroni go ustawa o ochronie danych osobowych i wezwał na pomoc paniusię, która niemal że pokazała mi język. Tragedia z tym lidlem. Wyleczyli mnie skutecznie z odwiedzin i robienia zakupów u nich....
  • z Prudnika 2011.02.22 12:21:09
    Ja kupowałem matę masującą i spytałem czy jeśli nie będzie taką jaką myślę, że będzie, to czy mogę oddać. OdpowiedZiano że bez problemu... Na szczęście mata jest OK :)
  • Mariusz 2011.02.28 20:58:23
    Ja kupiłem gofrownicę, po przyniesieniu do domu nie działała. Ponieważ w sklepie nie było już gofrownic na wymianę, chciałem zwrot pieniędzy. Odmówiono, a niedziałający sprzęt przyjęto do naprawy. Jestem zawiedziony Lidlem, bo na stronie www co innego, a w rzeczywistości co innego. Lidl w Bydgoszczy na Łęczyckiej.
  • Mariusz 2011.03.29 07:32:04
    Opiszę jak zakończyła się sprawa mojej gofrownicy. Otóż minął przeszło miesiąc odkąd oddałem ją do naprawy, a telefonu ze sklepu jak nie było, tak nie było. Ponieważ nie miałem zamiaru tracić czasu na jeżdżenie do tego sklepu po sprzęt którego i tak za pewne nie ma, zadzwoniłem na infolinię i zgłosiłem problem. Po kilku dniach oddzwonili, przeprosili i zapytali o adres na który wysłać gofrownicę. Dostałem ją po kilku dniach. Widać góra ma prawidłowe podejście do klienta, a rzeczywistość skrzeczy na poziomie sklepu.
  • Dotti 2011.04.15 09:38:51
    Ciekawa rzecz, kupiłam piżamkę niby najmniejszą S...okazało się że to odpowiednik co najmniej L...następnego dnia wybrałam się do lidla z prośbą o zwrot pieniędzy-przecież nie oferują przymierzalni a handlują odzieżą więc wydawało mi się oczywiste ze dostanę zwrot gotówki i się myliłam jakaś niemiła pani powiedziała tylko że nie ma u nich czegoś takiego jak zwrot towaru...jak to ktoś ładnie napisał ja też "wyleczyłam się z robienia zakupów w tym sklepie" po tym jak na mojej półce znalazła się bezużyteczna piżama która mimo że jest nowa w nienaruszonym stanie z opakowaniem i paragonem nie może być wrócona...
  • basia 2011.05.23 18:35:50
    Miałam zawsze dobre zdanie osieci tych sklepow.Będąc poza granicami kraju NIEMCY WŁOCHY itd.Gdy znałazłam sie w Ełku i zapytałam o toalete o zgrozo!Mila pani odpowiedziała że takowej klijentom niema.To juz niewiem czy Ełk jest w Europie czy gdzies!w lesie, ze można załatwiac swoje potrzeby za Lidlem...
  • Muzyk 2011.05.23 22:37:18
    W Lidlu nie ma toalety dla klientów. Nie rozumiem dlaczego masz o to pretensje do obsługi.... Po co toaleta w spożywczym sklepie??
  • basia 2011.05.24 08:50:52
    Siec sklepów Lidl uwazałam zawsze zaMarket a okazuje sie ze to sklep osiedlowy.
  • Daniel 2011.06.09 19:48:51
    A ja mam miłe doświadczenia w tym temacie. Pani kierownik sklepu Lidl w Bydgoszczy na ul. Pomorskiej, bardzo miła i wyrozumiała, przyjęła zwrot koszuli, której krój, po przymierzeniu w domu, nie odpowiadał mi. Pozdrawiam Panią i całą obsługę sklepu. Ci ludzie wiedzą, że są rzeczy ważne i ważniejsze, a klientów zaliczają do tej drugiej grupy.
  • kasia 2011.06.20 11:10:36
    Odradzam zakupu art agd w Lidlu-pół roku temu reklamowałam Ekspres ciśnieniowy i do dnia dzisiejszego cisza!!!!!!Byłam 3razy w Lidlu ale kierownictwo nie miało ochoty ze mną rozmawiać-pani w biegu raczyła powiedzieć"no czekać proszę-nawet pół roku albo więcej".SKANDAL!!!!!!dzwoniłam na infolinię i czekam na rozwój wydarzeń-jeżeli takie nastąpią!
  • Marcysia 2011.07.04 17:26:16
    do klientki z Ostrody: Obowiązujące obecnie uregulowania prawne nie dają możliwości zwrotu towaru pełnowartościowego zakupionego w siedzibie przedsiębiorcy (sklepie). Przyjęcie zwrotu nieużywanego towaru lub jego wymiana na inny jest dobrą wolą sprzedawcy. I tak niektórzy sprzedawcy robią informując, że u nich można dokonać zwrotu towaru w terminie 2,3,7 a nawet 30 dni od zakupu pod warunkiem okazania paragonu i dostarczenia towaru nieużywanego a często nierozpakowanego. Zawsze warto robiąc zakupy umówić się ze sprzedawcą czy ewentualnie przyjmie zwrot towaru gdy w domu okaże się, ze zakupiliśmy nieodpowiedni rozmiar, kolor, itd. itd. Tylko trzeba przypilnować by sprzedawca odnotował swoją zgodę na paragonie. Towar pełnowartościowy można natomiast zwrócić, odstępując od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub przez internet, telefon, sprzedaż wysyłkowa (na odległość). W przypadku gdy konsument zawiera umowę w powyższy sposób, skutkiem której jest nabycie własności rzeczy ruchomej to posiada on uprawnienia do odstąpienia od tak zawartej umowy w terminie 10 dni od jej zawarcia (poza lokalem przedsiębiorstwa), bądź dostarczenia (zakupy na odległość) bez podawania jakiejkolwiek przyczyny. Należy jednak pamiętać o tym, iż konsumentowi nie przysługuje prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość wtedy, gdy przedmiotem umowy są nagrania audialne, wizualne, zapisane na nośnikach programów komputerowych po usunięciu przez konsumenta ich oryginalnego opakowania. Podstawą prawną w tym wypadku jest ustawa z 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności wyrządzonej przez produkt niebezpieczny /Dz.U. 00.22.271/
  • podmiejski 2011.08.11 12:45:52
    Pierwszy raz odpuściłem; drugi też ale do trzech razy sztuka. Skrupulatnie zwracam uwagę za co - ile - płacę (ze szczegółnym uwzglednieniem promocji!) bo przyzwyczaiłem się ze nie zawsze to co na regale - "wychodzi na kasie". W takiej sytuacji wystarczy zwrócić uwage kasjerce i każdy sklep robi korektę do ceny "regałowej". W końcu - mylić się jest rzeczą ludzką a wiadomo skądinad że prawo wobec takich różnic jest bezlitosne: obowiązuje cena na sklepie! Ale nie wszedzie tak jest. Ciekawą praktykę stosuje LIDL w Redzie. Za każdym razem sytuacja wyglądała identycznie: na zwróconą uwagę że na sklepie jest inna cena (sporo niższa!) - Pani Kasjerka udawała się na ekspozycję; zdejmowała cenę i ... na tym koniec. Produkt mogłem kupić w JEJ cenie. Czy tak wygląda w praktyce realizacja koronnego hasła sklepu: LIDL JEST TANI? Na sklepie tak - bo w kasie już nie?.....
  • Wal 2011.08.12 20:30:46
    Zakupiłem skaner do zdjęć, który okazał się wadliwy. Wychodziło rozmazane zdjęcie. Zwróciłem się o zwrot pieniędzy. Odpowiedziano mi, że nie mogą stwierdzić wady w sklepie. Muszą wysyłać do reklama-cji, która stwierdzi, czy towar jest wadliwy ale to długo potrwa.Trwało krótko, przysłali nowy skaner zamiast stwierdzić wadę. Ja nie chciałem takiego towaru, który po zakupie jest wadliwy i zarządałem zwrotu pieniędzy czego mi odmówiono co jest niezgodne z prawem konsumenta. Było to w Liddl w Bartoszycach.
  • Baśka 2011.10.06 23:30:22
    Właśnie kupiłam matę masującą, która strasznie hałasuje, nie wyobrażam sobie, żeby się przy takim hałasie relaksować! Czy mogę zwrócić towar i powiedzieć, że nie spełnia moich oczekiwań?
  • miquaa 2011.10.20 22:45:16
    Witam. Wczoraj kupiłam sukienkę dzianinkową w Lidlu, przymierzyłam w domu i okazała się za ciasna. Chciałam ją oddac, a Pani kierownik powiedziała, ze nie zwróci mi pieniędzy, bo nie ma takiego prawa. Myslałam, ze ją kopnę. Oznajmiłam, ze nie wyjdę ze sklepu, dopuki mi nie pomoże. Zaproponowała wymianę...ale cóż...nie było większej ;( Poprosiłam, zeby pokazała mi taki art., który zabrania jej przyjęcia zwrotu...roześmiała się i powiedział, że takiego nie posiada i odesłała mnie na infolinię i odeszła. Cóż info czynne tylko do 19. Spróbuje jutro. A swoją drogą to hipokryzja, ze koleżanka 2 dni temu mogła oddac dres, a ja dzis nie mogłam zwrócic kiecki. To chore! Lidl w Mińsku Maz.
  • Gracja 2011.11.09 11:04:39
    Kupiłam 07.11.2011 sukienkę z dzianiny, niestety w sklepie nie otwierałam opakowania i po przyjściu do domu i otwarciu opakowania okazało się, że sukienka ma skazę fabryczną w bardzo widocznym miejscu. Następnego dnia podjechałam do tego sklepu, w którym dokonałam zakupu (Lidl ; Warszawa ul.Krakowska/Podborska) Pani kasjerka powiedziała, że mogę wymienić towar ale niestety nie było już tego rozmiaru , więc poproszono Panią kierownik, która oznajmiła iż nie ma zwrotu pieniędzy tylko mam dokonać zakupu towaru na taką wartość, ile zapłaciłam za sukienkę, stwierdziłam, że na siłę nie będę nic kupować, to dopiero Pani zaproponowała, że "sciągnie" sukienkę z innego sklepu, wzięła mój numer telefonu i oznajmiła, że zadzwoni jeszcze tego samego dnia, ale dzień mijał a Pani nie zadzwoniła. Ja postanowiłam zgłosić reklamację na infolinię Lidl, tam po 10 minutach oczekiwania na połączenie, Pani odpowiedziała że zwroty( reklamacje) przyjmują i znowu wzięła mój numer telefonu i powiedziała, że odezwą się do mnie do 14 dni( z tym że po takim czasie to ja już chyba nie będę miała żadnego prawa do reklamacji), Czy wszystkie sklepy Lidl nie przyjmują zwrotu towarów, czy tylko jest wymiana na towar? Jeśli tak to wszysko wygląda to przestaję kupować w Lidl.
  • sląsk 2011.11.11 18:06:37
    co wy tu wypisujecie sami prawa nie znacie i zaczynacie wymagać w momencie kiedy klient usłyszy słowo " nie nie przyjmę panu/ pani" : dostaje spazmów i wtedy sie zaczyna. Towar nie pełnowartościowy czy wadliwy zostaje w sklepach Lidl przyjmowany ale pierwsza procedura jeżeli jest to sprzęt AGD/RTV jeżeli towar podlega serwisowi. Lidl wysyła faktycznie trwa to do ok 3tygodni max ale naprawa czy wymiana na nowy nie trwa na miejscu w sklepie. To musi ze sklepu wyjechać i wrócić wiec troche cierpliwości. Jeżeli chodzi o ubrania to faktycznie niema przymierzalni ale wystarczy sie zapytać i na pewno dojdą państwo do jakiegoś porozumienia czy będzie to wymiana czy zwrot gotówki do kiedy będzie pani mogła przyjść itd tam tez pracują tylko ludzie. Nie ma takiego prawa ze bez żadnego podawania można przyjść i żądać zwrotu pieniędzy w niektórych sklepach owszem ale to dana spółka narzuca sobie ze klient może przez tyle i tyle bez podawania przyczyny przyjsć i dostać pieniądze to jest dobra wola handlowca. W Lidlu czegoś takiego niema ludzie myślą że jak w jednym jakimś sklepie nie mam na mysli LIdla to juz wszedzie wystarczy troche poczytać o prawach konsumenta i wszystko się wyjaśni a poniżej przesyłam odpowiedz na te wasze pytania http://prawa-konsumenta.wieszjak.pl/zwrot-i-wymiana/216000,Czy-mozna-zwrocic-towar-gdy-sie-rozmyslimy.html
  • Filip 2011.11.12 19:26:58
    Chciałem dzisiaj oddac zakupioną 30min wczesniej buteleke wina wytrawnego bo chciałem półsłodkie odmówiono mi tego tłumacząc że jak sobie kupiłem to trudno .Pani były niemiła i i lekceważąco podchodziła do mojego zwrotu tłumaczyła się ,że nie chce zostać zwolniona .Takiej ignorancji ze strony supermareketu nigdzie jeszcze nie doświadczyłem .Jak widać LIDL MA DALEKO W NOSIE KLIENTÓW .Tesco jest o wiele bardziej kompetetną firmą .
  • sląsk 2011.11.12 23:20:22
    to jest infolinia zadzwonic to jest problem z personelem a nie z Lidlem. Nie widze problemu zeby zrobic zwrot na alkochol takie przypadki zdarzają sie bardzo rzadko tak jak mówie problem z ludzmi jak cos zapraszam na Piekary u nas niema takich problemów:-)
  • stan63 2011.11.14 09:18:44
    W Gdańsku na Grunwaldzkiej róg Kościuszki Pani kierowniczka odmówiła mi zwrotu towaru. Kupiłem lampkę z której nie byłem zadowolony a w sklepie brak możliwości sprawdzenia świecenia. Koniec zakupów a LIDLU!!!. To zaścianek a slogan dbania o zadowolenie klienta to farsa.
  • Korzystno 2011.11.14 15:28:01
    W listopadową niedzielę dokonałem zakupu robota kuchennego w kołobrzeskim Lidlu. Gdy mój zakup zaprezentowałem żonie dostałem burę ze słuszną skądinąd argumentacją, że zakup jest nieprzemyślany gdyż wszystkie składniki zakupionego kombajnu AGD już mamy i szkoda jest wyrzucać sprawny sprzęt. W poniedziałek (naiwny) poszedłem zwrócić towar w nierozpieczętowanym opakowaniu. Myślałem, że odstąpienie od umowy jest możliwe bezproblemowo. Myliłem się : w sytuacji gdy towar jest nieużywany i zgodny z zawartą umową to przyjęcie do zwrotu zależy jedynie od dobrej woli kierownika sklepu. Tej kierowniczce w Kołobrzegu brakuje. W ten sposób ostrzegam wszystkich przed dokonywaniem spontanicznych zakupów w kołobrzeskim Lidlu. Kołobrzeg psuje robotę marketingowcom z Lidla. Zakup towaru w tym sklepie to na pewno nie musi być "mądry wybór" - to powinna być dobrze przemyślana decyzja ! Nie wiem czy będę dalej fanem Lidla. Opowiadać historię będę wszystkim - nie będzie to jednak reklama jakiej życzyłby sobie ten sklep.
  • jelenia góra-cieplice 2011.11.18 13:45:04
    Pani ze sklepu lidla w cieplicach wprowadziła mnie w błąd informując , ze bede mogla zwrocic towar, ale w tym samym dniu. wieczorem kiedy była juz inna zmian towaru mi nie przujeto a ni na drugi dzien kiedy ponownie sie udalam do tego sklepy. Na infolinii mieli do mnie oddzwonic do 2 tygodni. Kiedy termin minał sama musiałam zadzwonic, nikt nie raczył sie ze mna skontaktowć. Dowiedziałam sie ze moja skarge odrzucono pomimo pomylki sprzedawcy. Zostałam z kurtką, 3 płaszczykami i bluzą-łącznie z towarem bezuzytecznym na 340zł, gdzie na 100% sklep sprzedałby ten towar w ciągu jednego dnia. Jest mi tak przykro,że bede omijac ten sklep na odległość juz zawsze i napewno obsmaruję te firme gdzie sie tylko da- gazety, internet itp. W niemczech w Lidlu towar mozna zwrócić nawet po dwóch tygoniach.... przeciez to ta sama korporacja, nie rozumiem i nie odpuszczę....
  • moniaczka77 2011.11.25 10:08:19
    Zakupiłam dwa tygodnie temu papucie z absem dla 1,5 rocznego dziecka, w domu okazało się że ten abs to bzdura dziecko co 3 kroki leżało, chciałam zwrócić towar niestety nie przyjeli w Lidlu Będzinie i odesłali na infolinię. Dzwoniłam tam już 4 razy i dalej czekam, to parodia .... nigdy w żadnym sklepie nie spotkałam sie z czymś takim .... nie zdaja sobie sprawy że traca tym sposobem klientów
  • logan 2011.12.08 15:58:41
    Jestem bardzo rozczarowana sklepem LIDL.Jedyny sklep,który nie przyjmuje zwrotu towaru.Takie rzeczy mogą się tylko zdarzyć u nas w Polsce.Na pewno był to ostatni zakup w tym sklepie
  • Rysiek Bydgoszcz, Fordon 2011.12.15 19:25:01
    Żona zakupiła grill elektryczny, który jest pokazany w gazetce jakby miał płytę grzejną. Oczywiście byłem w pracy i prosiłem ją o ten zakup. Po rozpakowaniu okazało się że na element grzejny nakłada się jakąś tackę. Tego samego dnia chciałem oddać produkt niestety nie uzyskałem zgody. Na gazetce jest naprawdę pokazany jakby miał płytę grzejną.Na pewno był to również ostatni zakup w tym sklepie. Po zatym bardzo niemiły młody człowiek,
  • Marco 2011.12.19 10:45:58
    A propos dobrej woli, niby to zależy od kierownika sklepu, ale sklep nie należy do niego więc jak w danym tygodniu przyjął już dużo zwrotów(nie mylić z reklamacją)! to nie przyjmie kolejnego. Przed zakupem radzę się więc dogadać z kierownikiem. O zwrot pieniędzy jest ciężko, ale o wymianę na inny rozmiar czy inny produkt o wiele łatwiej. Jeżeli przyjdziecie do sklepu i z miejsca zaczniecie krzyczeć o zwrot pieniędzy to tylko sobie szkodzicie. To sklep może przyjąć zwrot, ale nie musi. Nie oczekujcie też dobrej woli od osoby na którą drzecie mordę... @Wal Przeczytaj przepisy, Ty zgłaszasz reklamację, ale to sprzedawca decyduje czy będzie naprawa, wymiana na nowy czy zwrot pieniędzy. I o ile w przypadku ponownej naprawy możesz zażądać wymiany na nowy, to nie możesz żądać zwrotu pieniędzy. Polityka każdego sklepu jest taka by pierwsze naprawić/wymienić na nowy a dopiero gdy naprawa jest niemożliwa a towaru już nie ma na stanie to następuje zwrot pieniędzy..
  • Artur, Lidl Warszawa Targówek 2011.12.22 15:08:20
    Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony obsługą sklepu Lidl, towar zostł bezproblemowo przyjęty.Polecam.
  • 2011.12.30 12:25:02
    Marco czyżbyś pracował w lidlu :-)
  • zakup_Lidl 2012.01.20 18:37:15
    W Piasecznie nie chciał przyjąć kierownik sklepu zwrotu towaru i odesłał do infolinii. Tam między słowami można usłyszeć,że decyzję o zwrocie podejmuje kierownik regionalny i zależy to od jego nastroju. Przedzwonił i z uśmiechem poinformował, że nie przyjmują zwrotów. Wniosek prosty,co innego w teorii,co innego w reklamie i polityce reklamowej Lidla.Dla mnie obsuwa,bo tracą klientów,za byle co,a mają dobrą jakość większości towarów.A jeżeli ktoś wydał kasę i sprzęt chce zwrócić,nawet dnia następnego,zachowują się jak akwizytorzy, którym udało się wepchać towar.Nawet w Biedronce przyjmują zwroty-rok temu,w przypadku kina domowego i nikt nie robił problemu.Nic moja rodzina,ani bliscy tam nie będą kupować,skoro oni tak grają z klientem.Nie ma dobrej woli sprzedawcy,nie ma dużo zostawiających u nich kasy klientów.Zdecydowanie odradzam!
  • Lipa 2012.01.22 16:25:09
    Potwierdzam,Lidl dba o reklamę,nie dba o prawa klienta i jego zadowolenie.Nie zgada się lub utrudnia, jak chcesz zwrócić towar,lub gdy żądasz wydania towaru wolnego od wad lub gdy żądasz wydania towaru zgodnego w umową-idą na udry
  • Ola 2012.01.23 20:17:53
    Większośc złych opinii o Lidlu mogę potwierdzić. Dość, że Lidl nie posiada przymierzalni, to robi problemy ze zwrotem odziezy, która okazuje się w domu za mała lub za duża. Nie jestem do końca pewna, czy Lidl nie udostępniając możliwości przymiarki w sklepie działa zgodnie z prawem.
  • konsument 2012.02.03 19:46:16
    zapoznajcie się z prawem konsumenta a później żalcie się na forum i nie jestem pracownikiem sieci lidl uprzedzam pytanie
  • taka tam - lidl Pileckiego 2012.02.06 22:18:46
    Ja wczoraj zakupiłam koszulę. Prz kasie od kierowniczki sklepu uzyskałam - ustną - bo jakże inaczej - informację,że możliwy jest zwrot, w jak najszybszym terminie.W związku z tym,że koszula okazała sie niedobra, a chciałam możliwie szybko załatwic sprawe zwrotu,poprosiłam tatę aby przy okazji zakupów zwrócił koszulę.I co?Zwrotu nie przyjęli!Szlag mnie trafia, ale, z uwagi na oczywiste wprowadzenie mnie w błąd przez tę lalunię, łatwo nie odpuszczę...
  • taka tam - lidl Pileckiego 2012.02.06 22:20:18
    @ konsument - prawa konsumenta znamy, uwierz! ale jako klienci nie lubimy byc robieni w.....bambuko.
  • Zdegustowany 2012.02.08 14:26:53
    LIDL ? NIE ! NIE ! NIE ! Oto ciąg dalszy moich doświadczeń z tą firmą. Wyczytałem w reklamie, że jest sprzedawany tam interesujący mnie przedmiot. Oddalając w zapomnienie uprzednie przykre doświadczenia postanowiłem tej firmie dać jeszcze jedną szansę i udałem się do ichnego "salonu", tym razem na skrzyżowaniu ulic Powstańców Śląskich i Górczewskiej. No i stało się. Przedmiot okazał się być wystawiony do sprzedaży niekompletny, w porwanym opakowaniu. Toteż zrezygnowałem z zakupu i spróbowałem opuścić ten przybytek handlu, ale okazało się to nie takie proste. Pan z ochrony przypominający wyglądem i zachowaniem ciecia z PGR-u w jego schyłkowym okresie zażądał okazania zawartości mojego plecaczka. Stwierdził że wie, że to jest nielegalne, ale nalegał i posuwał się do gróźb. Uległem przemocy, bo nie miałem czasu ani ochoty na dyskusje a tym bardziej konfrontacje siłowe z tym indywiduum. Jak okazało się że nie mam żadnych dóbr z tego przybytku handlu nie raczył nawet przeprosić. Widać dla tego indywiduum i jego "managerów" takie zachowanie to standard. Ale nie dla mnie niestety. Wnioski: ta dość głośno reklamująca się firma postawiła na taniość, ale niestety zapomniała o jakości i przede wszystkim o kliencie. Odnośnie jakości to kupiłem u nich niesprawny prostownik, ale że zgubiłem paragon to przebolałem ten zakup. Po roku ponownie zakupiłem prostownik, ale paragony strzegłem jak źrenicy. I nie nadaremno, bo ponownie okazał się niesprawny w chwili sprzedaży. Odmówiono mi wymiany sprzedanego w stanie niesprawności urządzenia ("Salon" Powstańców Śląskich róg Conrada) jak zwrotu gotówki. Arogancka pani menager z łaski przyjęła prostownik do naprawy, z góry zastrzegając że naprawa potrwa miesiąc. Po miesiącu nie odezwali się, więc po upływie półtora miesiąca sam się pofatygowałem. Prostownika nie było, więc tym razem podjęto decyzję o zwrocie gotówki. Po sześciu tygodniach! Już nie będę wspominał o kapciach zakupionych w tym sklepie, które natychmiast rozkleiły się z chwilą nałożenia na stopy, jak również wystawianiu do sprzedaży towaru zdekompletowanego i w opakowaniach jakby wyciągniętych psu z gardła. Dla mnie to totalna porażka i dyskwalifikacja. Ta forma nastawiona na wyrwanie kasy zupełnie zapomniała o kliencie i zarządzaniu swoimi kadrami, chyba zatrudnianymi na zasadzie doboru negatywnego. Pewnie jak im płacą, to i mają takich "menegerów" o socjalistycznej proweniencji. Na szczęście my klienci mamy prawo wyboru i na tej zasadzie MOJA NOGA TAM NIE POSTANIE. A szanownym koleżankom i kolegom szczerze odradzam zakupy w tym szrocie zwanym LIDL ! NIGDY WIĘCEJ ZAKUPÓW W LIDLU !
  • Zdegustowany 2012.02.08 14:32:16
    Co kolega ze Skierniewic sądzi o tej sieci "handlowej": "lidel w SKC jest położony niedaleko stacyji PKP , a jak wiadomo przy stacyjach na trasie sKC-Wawa odwieczny problem stanowi parkowanie. ludki parkowali sobie na lidelu, auto stalo 8-10 h , ludzie wracali z pracy , wstępowali do lidela , robili zakupy ... czyli się kręci .... ALE NIEEEEEE!!!! Lidel-owi przeszkadzało... i co z tego , że parking przeważnie zajmowało 5-10 samochodów "bieżących" i 10-15 tych od pkp... Zaczęły się interwencje straży miejskiej , donosy i .... mandaty !!! - ludki-pracownicy z lidela wychodzili spisywali blachy , szczelali foto .. Rozpoczęła się antylidelowa krucjata ( niczym walka z acta) , zaczęto agitować na niekorzyść lidela...- glownie internet itp... powiem tak - kupowalem dość często - mięcho pikota, piwera i inne potrzebne rzeczy ... slysząc o tych mandatach ( a sam będąc dojeżdzająco-parkujący do pracy-choć nigdy nie parkowalem kole lidela...) , zrezygnowałem ..., zrezygnowało wielu z zakupów. Efekt ? ..... parę dni temu widziałem ogłoszenie na kierownika lidela do SKC ...."
  • AntyLIDL 2012.02.11 15:46:47
    Nigdy więcej zakupów w tej sieci! Ostatnio 07.02.2012r. kupiłem poduszę elektryczną. Oczywiście w sklepie nie ma możliwości sprawdzenia czy i jak towar działa. Po dotarciu do domu i włączeniu do kontaktu okazało się, że poduszka grzeje ledwo ledwo (nawet przy ustawieniu na najwyższą moc nie ma szans aby zagrzała zniębnięte stopy czy ogrzała łóżko w mroźne wieczory). Dwa dni później wybrałem się do sklepu w Chorzowie przy ul. Kościuszki, w którym kupiłem ten bubel, a tu pani w kasie oznajmiła, że "L***" zwrotów nie przyjmuje. Potwierdziła to jej koleżanka, stojąc praktycznie plecami do mnie. Wykonałem więc telefon na info linię. Bardzo miłą pani przyjęła moje zgłoszenie i powiedziała, że moją sprawą zajmie się następnego dnia kierownik sklepu. Do dzisiaj czyli 11.02 nie było kontaktu ze strony kierownika, a miał zadzwonić i wyjaśnić sprawę. Cieszę się, że tak rzadko robię tam zakupy (za zwyczaj drobiazgi). Teraz już wiem, że moja noga nigdy nie postanie w ich sklepikach. Zastanawiam się jak oni mogli dostać jakąkolwiek nagrodę "Jakości obsługi" - to jakiś żart. NIGDY WIĘCEJ ZAKUPÓ W L***U!!!
  • Poduszka 2012.02.11 18:21:16
    Jak już nic nie wskórasz z Lidlem w sprawie tej poduszki, obetnij ten sterownik który jest a zamiast tego podłącz prąd przez zwykły ściemniacz do lamp. Ta poduszka ma 100W, ale sterownik puszcza tylko 25W i efekt jest taki jak piszesz tzn żę poduszka prawienie grzeje...
  • zuzia 2012.02.15 19:06:42
    a ja wybieram się właśnie zwrócić nie przemyślanie zakupiony blender, aż sama jestem ciekawa..
  • zadowolony klient :) 2012.02.22 18:41:44
    Witam Państwa.Zazwyczaj nie wypisuję nic na forach, ale podejmę obronę tego sklepu. Dużo winy leży po stronie kierowników. Moja rada wygląda tak: nie chcecie sobie psuć nerwów? dzwońcie na infolinie, przynajmniej na pewnego pójdziecie po zwrot gotówki. Nie podoba Wam się zachowanie kierownika/zastępcy? Dzwońcie ze skargą na infolinie.....Chcecie być pewni, czy wam zwrócą za małą sukienkę? Tak ja czytałam wyżej, poproście o parafkę kierownika, że przyjmie w tym samym dniu lub dnia następnego. Jest tyle prostych wyjść....Nie rozumiem Waszej frustracji....Co do Pana od prostownika, współczucia, trzyma się Pana fatum. Skoro wiadomo już, że produkty pełnowartościowe nie podlegają zwrotowi, to po co je kupujecie? Ładne,fajne ale jednak zwrócę bo jednak mi się nie podoba. Ta firma ma swoją filozofię i nie przyznaje komuś zwrotów za nieprzemyślany zakup, widocznie pochwala myślenie :) Za bubel, popsuty artykuł są zwracane pieniądze, ale jak pisałam wyżej - dzwońcie na infolinie zamiast liczyć na dobry nastrój kierownika.
  • gratka 2012.02.28 08:30:20
    Dzisiaj widziałam fajną maszynę do szycia, chciałam kupić, ale jakaś inna klientka odradziła mi, bo podobno są duże problemy z gwarancją u nich. Teraz przeglądam wasze posty i stwierdzam że dobrze że odpuściłam. Swoją drogą w krytykowanej wszędzie biedronce ze zwrotami nie było nigdy problemów. Jakieś 1,5 roku temu chcieliśmy oddać do naprawy radio które po półtorarocznym używaniu zaczęło szwankować. Zamiast naprawiać oddali nam od pieniążki od ręki.
  • śląsk 2012.03.01 19:51:28
    bo widocznie niepodlegał gwarancji i dlatego zwrócili pieniądze. Jezeli chodzi o maszyne do szycia to jak moze byc problem z gwarancja LIdl ma 3 lata gwarancji. Zgadam się z zadowolonym klientem macie infolinie to dzwoncie nikt z klientów niebierze pod uwage ze nawet ten kierownik ma swojego przełozonego któremu musi wszystko tłumaczyc dlaczego przyjmuje pełnowartosciowe zwroty mysliscie ze jak powie sie do swojego przełozonego "ze towar był nieprzemyslany" przecierz nikt wam tego towaru na siłe niewciska mozecie tam go oglądac od 8-21
  • miro 2012.03.04 12:27:47
    Dzisiaj udało mi się zwrócić drążek do ćwiczeń. Pani kierownik była miła i nie robiła żadnych problemów. Pozdrawiam panią ze Starogardu Gd. Chciałbym być zawsze tak obsługiwany. Widać czasami trafiamy na normalnych, życzliwych ludzi:)
  • Patree 2012.03.09 09:24:57
    Witam Kupiłam wczoraj szlafrok dla męża. Po powrocie z pracy mąż szlafrok przymierzył, okazał się za mały,niestety. Dzisiaj pojechałam do Lidl-a, niestety towaru nie było,więc nie mogłam zmienić na rozmiar wiekszy, a zwrotu pieniędzy sklep nie robi. Zapytałam kobiete która do mnie wyszła, gdzie jest napisane że zwrotu mogę dokonać w dniu zakupu odpowiedziała bezczelnie-NIGDZIE!!!Ale zwrotów oni nie przyjmują. Zapytałam-co mam z tym zrobić szlafrokiem który jest ewidentnie za mały-a ona na to,że NIE WIEM!!!Myslałam,że mnie coś trafi. Powiedziałam,że w takim razie wyjaśnię tę sprawę w biurze Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Nie jestem osobą za przeproszeniem upierdliwą,ale z tego co wiem jest 5 dni lub 7 na zwrot lub wymianę towaru bez koniecznosci tłumaczenia się. LIDL-Piła ul. Okrzei 2
  • maria 2012.03.09 11:55:16
    Czesto kupuje w LIDLU na Brodnie i tez mam pecha do rozmiarowki ubran. Wlasnie wczoraj kupilam bluzki, ktore okazaly sie za male. Pobieglam dzis rano zeby wymienic na wieksze, okazalo sie ze juz nie ma tego rozmiaru. Grzecznie poprosilam p. kierownik o zwrot gotowki. Odmowiono mi w bardzo arogancki sposob. Moje argumenty nie przemawialy do tej osoby. Nadzialam sie juz dwa razy na takim nie trafionym zakupie. Odradzam zakup w tym Lidlu na Brodnie.Nigdy wiecej !!!
  • 2012.03.29 17:33:00
    Co do reklamacji to prawda Lidl ma gdzieś swoich klientów ,jeden wielki SYF
  • jerzy 2012.03.29 21:51:55
    a ja kupując w Lidlu w Czechowicach- Dziedzicach, w przypadku ubrań , zawsze pytam o możliwość ewentualnego zwrotu , wiadomo , że z rozmiarówką jest różnie i nigdy nie miałem problemu na następny dzień z w/w. zdarzyło mi się dwa razy. zawsze grzecznie i spokojnie.polecam.przeciwnie do Lidla w Bielsku-Białej. Przed tym ostatnim ostrzegam. Cóż , czynnik ludzki.
  • iza 2012.04.19 20:16:47
    nigdy wiecej zakupów w tym sklepie!!!! Kupiła pokrowce do samochodu. na opakowaniu pisze, że pasują do większości marek samochodów. Nie wyszczególniono jakich. Okazało się ze do naszego samochodu nie pasują więc po godzinie chcieliśmy zwrócić nieuszkodzone z paragonem do sklepu. Niestety TEN sklep nie przyjmuje towaru nie uszkodzonego. no i mogę sobie wyrzucić pokrowce za 75 zl. Zlodzieje nie sklep. Wyleczyłam się z zakupów tam.
  • arek 2012.04.25 19:44:21
    Lidl czeladz. Nie przyjmuja ubran, gdy okaze sie ze jest niezgodny z rozmiarem. Ich obowiazkiem jest wymiana na nowy. Niestety w momencie, kiedy nie ma innego rozmiaru sprawa jest odrzucana. Uwazam ze to jest polski syf i bagno, gdzie nie oferujac przymierzalni, rozna rozmiarowke nie uwzglednia sie reklamacji klientow. Porownujac lidl niemiecki do polskiego to w polsce jest zapyziale dziadfostwo i to zalezy od ludzi. ktorzy te sklepy obsluguja. Moja obecnosc w tym sklepie to rzadkosc. Wszystkie te pseudo promocje wychodza drozej niz na allegro. A jakosc jest beznadziejna. Normalne dno. Np sokoworowka rozlatywala sie przy byle marchewce. ODRAZAM
  • Radom lidl niezadowolony 2012.05.14 10:50:13
    Kupiłem mini szlifierkę i się okazało po przyjściu do domu i rozpakowaniu jej ze brakuje tarcz do ciecia. Poszedłem godzinę później reklamować towar nie zgodny z opisem i się dowiedziałem ze mogą go wysłać do reklamacji. Czas czekania to miesiąc lub więcej. Takie rozwiązanie mnie nie interesuje bo jest mi ona potrzebna. Dzisiaj idę jeszcze raz bo zaproponowałem im 3 rozwiązania: 1 zwrot pieniędzy 2 wymiana lub uzupełnienie braków w komplecie 3 zmniejszenie ceny i sobie sam dokopię te tarcze
  • Kaśka 2012.07.04 12:59:49
    No ja tez wyleczyłam się dzisiaj z zakupów w sklepach Lidl do tej pory nie miałam problemu z wymianą lub zwrotem ubrania które nie pasowało ,wczoraj kupiłam bluzkę która w domu się okazała za ciasna chciałam zwrócić bo wymienić nie mogłam to był największy rozmiar sprzedawany ale Pan w Szczecinie stwierdził że od 1 ,07 już nie przyjmują zwrotów . Wchodząc na to forum nie miałam pojęcia o skali niezadowolonych ludzi ja odradzam tam zakupy co innego jak by była możliwość przymierzenia nie czepiałabym się a tak tracą sami miałam zrobić duże zakupy pojechałam do Biedronki niech konkurencja zarabia .
  • Nick:t 2012.07.07 17:58:54
    mnie jako wiernego klienta tez stracili. Jak wyżej od 01.06 ponoć nie przyjmują zwrotów, ale o tym decyduje kierownik. Na infolinie kazali dzwonić
  • Izus 2012.07.14 12:29:54
    Kupilam posciel w Lidlu, nastepnego dnia chcialam towar jescze nierozpakowany zwrocic z uwagi na zly rozmiar. Nie udalo sie. Zadzwonilam na infolinie i nastepnego dnia kierownik sklepu zadzownil do mnie abym przyjechala zwrocic towar. Udalo sie. Szkoda, ze aby zwroci towra trzeba az tyle zachodu...kiepsak polityka firmy, wiecej nic oporcz bulek w lidlu nie kupie. Niech skorzysta z tego konkurencja Lidla, ktora bez problemu zwroty przyjmuje:-)
  • Nick:t 2012.07.18 13:42:31
    no do mnie po 7 dniach nie zadzwonili. Infolinia przeprosiła czekam dalej...
  • hi 2012.07.18 16:46:39
    mam podobne doświadczenie. dostałam w prezencie spodenki rozmiar L (bo taki noszę) ale w lidlu rozmiar L to 44/46 (no bez jaj) to też poszłam żeby wymienić towar na mniejszy - dużo mniejszy!!!! ale oczywiście rozmiaru nie było (towar przebrany). Zapytałam czy jest możliwość, że w najbliższym czasie będzie ponownie wystawiony taki towar. Usłyszałam, że nie. Więc chciałam zrobić zwrot (po co mi takie wielkie galoty!!)... i co usłyszałam? nie ma możliwości zwrotu. Oto właśnie LIDL stracił kolejnego klienta (a dużo kasy u nich zostawiłam)
  • ela 2012.07.19 12:46:28
    po dzisijaszych zakupach i tez mam dosc lidla,chcilam odac zakupiony towr i pani powiedzila wymiana na każdy inny a teraz sie okazuje ze spozywka NIE musialm kupic cos na sile.Przy kasie zaplacilam za towr a zwrot musilam podpiszc ze zwrocono mi gotowke czyli mozna wycofac ze sklepu tylko troche szczerych checi,cos tu jest nei tak a Berlinie wymaian toru bez problemu a tu cigle pod gorek .No tak kase tzrab trzymac jak sie ja juz zostawilo w LIDLU zalosne to wszytko.Nich zrobia przymierzalnie i bedzie ok, nie bedzie zwrotow
  • Sylwia 2012.07.23 23:08:03
    Reklamowałam zakupiony w Lidlu owerlock (zepsuł sie po dwóch miesiącach użytkowania). Zadzwoniłam na infolinię, poinformowano mnie, że mogę odać towar do sklepu lub reklamować. Byłam zainteresowana reklamacją, bo w sklepie takich maszyn już nie było. Przekierowano mnie na firmę serwisową. Miły pan wypytał w czym problem, wziął moje dane teleadresowe. Na drugi dzien na meila otrzymałam list przewozowy. 12 lipca br. kurier odebrał ode mnie spakowaną maszynę, a19 lipca br. kurier dostarczył mi nowiutki owerlock. Dodam, że Obsługa kurierska w obie strony na koszt firmy. Jeszcze jeden przykład na plus dla Lidla: Kupiłam spodnie, które niestety okazały się za ciasne, w sklepie nie było innych na wymianę. Przyjęto zwrot spodni i oddano mi gotówkę. Rzecz miała miejsce w Gdańsku. Zgadzam się z moją przedmówczynią, że przymierzalnia w sklepie zaoszczęciłaby wiele stresów.
  • geniu 2012.08.24 00:16:17
    Ludzie czy wy naprawde myślicie, że taki kierownik sklepu może o czymś decydować? Taki kierownik ma nad sobą innego kierownika a tamten następnego i tak naprawdę kierownik w sklepie nie jest po to żeby ustalać swoje zasady ale po to żeby kierować zespołem pracowników i sklepem wg. ZASAD OGÓLNIE PRZYJĘTYCH I ODGÓRNIE MU NARZUCONYCH. I naprawde zaskakuje mnie, że nikt z osób skarżących się na brak możliwości zwrotu towaru nie zauważył że wszyscy kierownicy mówia to samo tzn. że nie wolno im robić zwrotów i jeśli robią w nielicznych przypadkach mówią że to ich dobra wola. Czy to znaczy,że wszyscy w całej polsce umówili się,że tak będą mówić? Nie to znaczy,że tak muszą mówić jeśli chcą pracować.A to że na infolini przepraszają i chcą sie dogadać to tylko dlatego że "góra" sama sobie nie będzie szkodzic.Pamiętajcie kierownik to też pracownik jego też ktoś zatrudnia i od niego wymaga. Pozdrawiam :)
  • Nick:t 2012.08.27 09:49:33
    ok, zadzwonili po ponad miesiącu - skarżyli się na jakaś awarie systemu. Towar oddany.
  • psia mama 2012.09.01 17:06:22
    5 dni temu kupiłam maszynke do strzyżenia psów. Bardzo sie ucieszyłam ,bo maszynka była niedroga (50 zł) i ma 6 grzebieni regulujących wysokośc strzyzenia. Niestety przy kontakcie z moim psem okazała sie zupełnie nieskuteczna. Pan kierownik Lidla w Piasecznie odesłał mnie do serwisu. Na nic przydały sie moje tłumaczenia, ze na tę wade nic serwis nie pomoże, bo to wada konstrukcyjna urządzenia. Uprzejmie poinformował mnie, ze nie moze zdecydowac o zwrocie pieniedzy., chociaz od zakupu mineło zaledwie 5 dni. Na paragonie podpisał, że odmówił przyjecia reklamacji, ale oświadczył, że nie ma zadnej pieczątki. Co mam zrobic z takim niechcianym zakupem? Kto ma jakiś pomysł prosze o pomoc.
  • coś tam 2012.09.06 12:26:56
    Ludzie! lidl to firma do zarabiania pieniędzy nic więcej... Wydają ludzią dyspozycje o ZAKAZIE ZWROTU TOWARU pełnowartościowego... klienci się burzą ...dzwonią na infolinie ... myśląc że są panami świata...Infolinia oczywiści e przeprasza przytakuje... pracownik be i fuj... i oczywiście DEBILEM jest biedny pracownik... maly pionek wystawiony jak mięso armatnie na lini frontu...
  • szefuncio 2012.10.29 19:34:59
    Sprężarka z Lidla po 2 tygodniach używania ( 3 razy) zaczęła nie nabijać powietrza silnik buczał i nie kręcił. O dałem do lidla i czekam już ponad miesiąc ani pieniędzy i towaru totalna porażka w sklepie powiedzieli że może to nawet 2 miesiące potrwać. Co do sprzętu to nić innego co w marketach tanie chińskie sprzęty tylko troche lepsza obudowa osobiście odradzam.
  • wiola 2013.01.07 15:04:09
    powinna być widoczna informacja o tym, że "firma" nie przyjmuje zwrotów a takowej nigdy tam nie widziałam...
  • iwka 2013.01.20 21:45:27
    Ja ostatnio kupilam w lidlu spodnie snowbordowe w promocji .Po przyjsciu do domu i przymierzeniu okazalo sie ze prawa strona spodni jest wezsza,zle zostaly skrojone albo zle zszyte.Myslalam zeby je oddac,ale z tego co tutaj czytam nie ma to sensu.Zenada.
  • Damian 2013.01.24 15:43:23
    W Lidlu w Pruszczu Gdańskim odmówiono mi przyjecia i zwrotu za przepalona żarówkę energooszczędną Livarno Lux. Kierowniczka pokazała mi regulamin, który wisi w rogu sklepu i oświadczyła, że nie ma zwrotów żadnych żarówek. Poczułem się jak w filmie " Misiu" scena z płaszczem. W każdym sklepie oprócz LIdla z wymianą nie ma problemu. Tu sie traktuje człowieka jak zło intruza. Więcej żarówek w Lidlu nie kupie.
  • BoMali 2013.02.03 13:46:25
    Wczoraj kupiłem w Lidlu w Gdyni ul. Morska o m godz. 19 Myjkę ultradźwiękową. Sprawdziłem dzisiaj. Nie działa. Odniosłem. Uprzejmie przyjęto. Nie ma już na stanie innej myjki na wymianę. Spisano protokół, gotówki nie mogą mi oddać bo ten asortyment nie podlega zwrotowi i kazano przyjść za dwa tygodnie. Nie mam pieniędzy ani myjki. Witam Lidl w klubie dziadowskich marketów
  • Olka 2013.02.22 23:04:38
    LIDL Ostrów Wielkopolski ul Poznańska - obsługa pod wszelka krytyką.
  • kasia 2013.03.27 14:30:02
    Oddałam towar do sklepu , najpierw że nie mogą potem jak mąż stanowczo powiedział że ma do tego prawo Towar przyjęto i oddano kasę.
  • marek 2013.04.02 17:38:50
    tydzien pred swietami zakupilem alkochol w lidlu w Pyrzycach na impreze urodzinowa przy stole okazalo sie ze zamiast bolsa bedziemy popijac wode.poszlismy do sklepu pani kierownik na tej zmianie przyjela butelke ale poprosila zeby przyjsc w innym terminie bo ona jest tu tylko na zastepstwie i nie moze podjac zadnej decyzji.Tak bylismy odsylani trzy razy.Dis dowiedzialem sie ze ta pani byla niekompetetna do przyjecia takiej reklamacji Tak ze kupilem sobie butelke wody za czterdziesci kilka zlotych i w przyszlosci musze prubowac alkochol przy kasie
  • sysunia 2013.04.05 09:59:27
    A ja kupuję w"Aldi" i mam spokój.Całe 30 dni na zwrot bez zbędnego gadania!!!
  • uparty 2013.05.22 00:00:29
    Popi- erniczyło się wam w d --- upie, myślicie że jak wam się towar nie podoba albo nie spełnia waszych oczekiwań to wam się wszystko należy. Proszę przeczytać ustawę o prawach konsumenta a nie mleć jęzorem na prawo i lewo jak to jesteście pokrzywdzeni bo wam d ---upy nie liżą
  • Hela 2013.05.23 08:22:09
    w biedronce dokonują zwrotów towarów bez problemu !
  • Tomi 2013.05.31 18:00:35
    W Sieradzu - po zakupie koszulek okazało się że są za małe, poleżały kilka(10) dni w domu - zawiozłe je z powrotem do sklepu, i na miejscu okazało się, że na zwrot jest 7 dni. Kasy nie oddali, ale przy kolejnych zakupach pani w kasie odliczyła wartość zwracanego towaru - więc OK.
  • lidyl 2013.07.01 18:55:16
    w lodzi na retkini Lidyl niestety nie przyjmuje zadnych zwrotow, a szkoda bo przez pierwszy rok od powstania przyjmowal, a teraz maja klientow w d...
  • siwa 2013.07.21 00:36:21
    w Bydgoszczy nie ma żadnych problemów ze zwrotami albo z wymianą, jeśli jest na co. Pracownik
  • fanfantulipan 2013.10.18 00:27:44
    W Poznaniu w każdym Lidlu przyjmują zwroty. Kilka razy zdarzyło się, że chciałam zwrócić zakupioną odzież czy jakiś drobne przedmioty i nie było z tym najmniejszego problemu. I zwrotu nie musiałam dokonywać w sklepie, w którym robiłam zakupy. Chyba warunkiem jest tylko płatność kartą, wówczas trzeba zwracać towar w tym samym sklepie gdzie się go zakupiło.
  • kysia 2013.10.30 18:01:05
    Ze zwrotami nie mam problemow. Z panem z ochrony- tak. Teraz nie pracuje osoba, zwolnili gnoja.
  • Lofi 2013.11.09 00:05:24
    Mój problem że połakomiłem się na piłę ukos ową która zepsuła się po około 2 miesiącach. W sklepie kazali dzwonić do serwisu który przez trzy dni ciągle tylko zajęty telefon i narastający rachunek za słuchanie automatu. W nerwach po trzech dniach zawiozłem sprzęt do sklepu w którym kupiłem i już prawie 1.5 miesiąca czekam na zwrot. W poniedziałek zadzwoniłem na infolinię lidla i miałem otrzymać odpowiedź do max 2 dni. We wtorek ponownie zadzwoniłem i tym razem powiedziano mi że mają 7dni na odpowiedź na którą mam sobie poczekać. Dziś w piątek ponownie zadzwoniłem i jakież moje rozgoryczenie po informacji od Pana że ma dla mnie odpowiedź której chyba nie chcę!!! Sprzęt jest w serwisie i nie wiadomo co z nim jest ani kiedy mi go zwrócą. K...a mać jak tu być spokojnym jak tak dziady podchodzą do klienta i łamią w perfidny sposób prawa konsumenta. A jak byk jest w prawie że reklamację po dwóch tygodniach bez odpowiedzi uznaje się automatycznie. Zażądałem zwrotu kasy i czekam na tę cholerą odpowiedź kiedy i gdzie.
  • ntwaga 2013.12.28 02:26:37
    23.12.2013 kupiłam kaczkę na I dzień Świąt. Były w promocji z datą do 25.12. br., ja kupiłam specjalnie bez zniżki z datą ważności do 27.12.2013r. Zabrałam się do pieczenia 25.12 i niestety kaczka okazała się popsuta. Zapach był okropny. W całym domu panował smród. Spodziewałam się gości, więc kaczkę wyniosłam do zsypu. Na szczęście miałam zamrożonego indyka i zdążyłam przygotować posiłek dla gości. Mieszkanie wywietrzyłam, ale zapach długo się unosił. Zaraz po Świętach zgłosiłam reklamację do LIDLA. Niestety kaczkę wyrzuciłam i reklamacji nie uwzględniono. Tłumaczyłam, że zapach był okropny i nie mogłam jej trzymać w mieszkaniu przez 2 dni Świąt (ani w lodówce !!!). Nie uwzględniono moich argumentów. Jak miałam przetrzymać zepsutą kaczkę przez 2 dni Świąt ??? I z takim smrodem wejść do sklepu ??? Mnie to obrzydza i nie można do tego zmuszać klienta! Nikogo to nie obchodzi. To nie jest sklep na miarę obecnych czasów. Tracą klientów przez takie postępowanie!!! Chodzi o sklep w Warszawie na Bemowie - koło Ratusza.
  • mm 2014.01.11 21:09:36
    Czytam to wszystko i się dziwię. Nigdy nie miałam problemów z oddaniem czegokolwiek z Lidla. Swoją drogą to sieć. "Góra" ustala zasady i sklepy nie maja tu nic do gadania. Na oficjalnej stronie Lidla widnieje informacja, że towar można zwracać w ciągu 7 dni. Oczywiście w ogryginalnym opakowaniu, z metkami, bez śladów używania. Wyjątki są opisane. I tyle w temacie! Niech by mi jakiś Lidl odmówił, jeżeli spełniam wszystkie warunki! Każdy Lidl po prostu musi przyjąć mi towar. A nieprzyjęcie go jest złamaniem zasad, które sami przyjęli. W przypadku odmowy prosiłabym z kierownikiem. Warto wiedzieć, że trzęsie on portkami przed kierownikiem regionalnym, ten z kolei przed takim na Polskę. Proszę tylko nie mylić zwykłego zwrotu w ciągu 7 dni z reklamacją. Ta jest najgorsza. Lepiej już odwoływać się do tzw. niezgodności towaru z umową. Wtedy np. nie wchodzi w grę naprawa czegoś co nie działa, a wymiana na nowy egzemplarz lub zwrot gotówki.
  • Z. 2014.01.23 20:36:21
    Witam. Od dawna robię zakupy w lidlu. Ostatnio kupiłem produkt, jednak okazało się, że nadaje się do zwrotu - moja wina, nie doczytałem na pudełku wymagań odnośnie montażu. Zacząłem szukać wczoraj informacji na temat sposobu zwracania i trafiłem tutaj. Rano szedłem pełen obaw, że nie dostanę pieniędzy. Jednak kasjerka z uśmiechem poprosiła mnie, bym poczekał na kierownika, a ten bez zastrzeżeń przyjął zwrot i życzył miłego dnia. Potem ta sama kasjerka pomagała pakować produkty do wózka starej babci. Uśmiechnęła się też wydając resztę - a kiedy człowiek ma ciężki dzień, takie drobiazgi się liczą. Taka obsługa i traktowanie nie spotkała mnie jeszcze w żadnym sklepie - nadal będę wracać do Lidla. Pamiętajcie, że jak was potraktują inni - zależy od was. Bycie miłym nic nie kosztuje. Warszawa.
  • Dominik 2014.03.03 15:04:19
    Lidl Wadowice 100% pozytywny komentarz .Można oddać wymienić do 7 dni z paragonem .
  • moni88 2014.05.28 14:58:16
    Ja dzisiaj bez problemu wymieniłam sukienkę na mniejszy rozmiar. Grzecznie czekałam w kolejce a pani przy kasie powiedziała, że w takich przypadkach nie trzeba czekać. Wszystko załatwione szybko i serdecznie. Pabianice :):):) dziękuję
  • Magdalenki 2014.09.16 17:31:19
    Czesto kupuję w lidlu ciuchy rowerowe czy do biegania i mnie wkurza że w gazetach reklamowych lidla jest napisane że przykladowo kurtka ma funkcje wodoodporną. Jest napisane tylko przy jednej kurtce, reszta w domyśle jest taka sama a na miejscu okazuje się że tylko ta jedna kurtka ma taki materiał a reszta w tej samej cenie jest z materiału nie mającego takich funkcji. Trafia mi sie to już trzeci raz że mam coś kupić z gazety a na miejscu okazuje się że ten kolor akurat nie jest taki jak się spodziewałam. Znajomi też czasem mnie proszą żeby coś im kupić bo w mojej miejscowości nie ma lidla i też się na to nacinają. Ostatnio reklamowali kurtki na rower i też było napisane że wiatroodporna i wodoodporna, było napisane przy męskich kurtkach, obok były damskie a jak dotknęłam tych damskich to się okazało że materiał był inny i na pewno nie wodoodporny. Od razu zrezygnowałam z zakupu. Jeśli chodzi o zwroty i zamiany to z zamianą nie miałam problemów (lidl w Lublinie na romantycznej). O zwrot sie nie pytałam bo mnie interesowała wymiana. Siostra w Stalowej Woli też chciała wymienić, nie było rozmiarów już, to kasjerka sama zaproponowała zwrot.

Nick:

Treść:

Przegladaj

 Gazetki  Marki